czwartek, 10 marca 2016

Dzień kobiet i święto naszych panów !!!

Witam Cię tak serdecznie jak się tylko da :D

Dwa dni temu celebrowałyśmy Dzień kobiet. Nie wiem jak u Was ale w moim otoczeniu było świętowane z pompą . Ale od początku. Budzę się rano , spoglądam na zegarek i widzę godz. 05.43. Nie wierzę. Budzik nie zadzwonił. Normalnie wstaję o 4 rano. SZOK I GONITWA !!!
Prysznic , 2 łyki kawy , szybkie pakowanie i bieg po klatce. Wychodzę na dwór i pierwsze zaskoczenie - MGŁA. Nic nie widać na 50 metrów. Docieram do auta i kolejna niespodzianka - trzeba skrobać szyby :(  Ogarniam się i już jadę do pracy. Niby nie daleko ale w taką mgłę 30 km nie należy do przyjemności. Jestem prawie u celu i okazuje się że świeci się kontrolka , która krzyczy że samochód chce pić, pusty bak. Skok adrenaliny zagwarantowany. Dojeżdżam do pracy a tu jakieś światła dyskotekowe , jakaś orkiestra i lekko fałszujący pan , śpiewający "Labambę". Myślę " O co chodzi ? ". Przechodzę przez bramkę i szybko na dział. Kolega zażartował i krzyczy : " Aniu , wszystkiego najlepszego w dniu urodzin" a ja myślę "Oszalał ? Przecież ja nie mam dziś urodzin ".
Co chwila słyszę : "Wszystkiego najlepszego" a w mojej głowie same znaki zapytania. Wciąż się śpieszę.  Kolega wręcza słodkości i widząc mój błagalny wzrok by wyjaśnił mi co to wszystko znaczy ze śmiechem pyta czy miałam ciężki poranek. Skąd wiedział ???  Śmieje się ze mnie ale przypomina o święcie . Dzień kobiet i wszystko jasne  :) Jak mogłam zapomnieć ? Później było już tylko lepiej. Jestem "nowa" a mimo wszystko kolega z działu i o mnie pamiętał. To było bardzo miłe :) I wiecie co ???  Poranek zagwarantował mi taki poziom adrenalinki że starczyło do wieczora. Dzień w pracy minął mi bardzo szybko , wręcz ekspresowo. Wieczorem czekały mnie jeszcze dwie niespodzianki. Od męża dostałam bukiet ze 101 żonkili , perfumy i 3 róże do posadzenia na działeczce . Kocham róże a te są przepiękne - 2 rabatowe ( bordowa i herbaciana ) oraz pnąca (jasno fioletowa ).


Cudowne zakończenie dnia ??? Ha ... a właśnie że może być jeszcze lepiej :))
Okazuje się że dostałam paczkę od Beti czyli od super dziewczyny ,
Beatki z bloga "My kobiety "  . Koniecznie odwiedźcie jej stronkę i zobaczcie jakie cuda tworzy
Spójrzcie tylko jakie cuda czekały w rozpakowanej przeze mnie paczce ;




 
 
Te cudeńka są z papierowej wikliny. Prawda że piękne ?  Mi bardzo się podobają. No i jeszcze jedno . Beti przygotowała coś superaśnego. To własnoręcznie przygotowana kartka świąteczna z tzw. haftem matematycznym.  Cudo !!!
 
 
Jeszcze raz dziękuję Beti , nie mam pojęcia jak Ci się odwdzięczyć . Mam za sobą naprawdę ciężki czas a Ty dodałaś mi sił :) Jesteś wspaniałą osobą !!!
Pozdrawiam wszystkie kobiety , małe i duże oraz życzę wielu uśmiechów od losu , prawdziwych przyjaźni i wielu słonecznych dni.
 
Nie zapominamy dziś o Panach , wszak dziś właśnie oni świętują !!!
 
Wszystkiego najlepszego Panowie :)
 
 

14 komentarzy:

  1. To widzę ,że miałaś szampański Dzień Kobiet :):)
    Cieszę się ,że prezent się podoba i to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti , jasne że mi się podobał prezent !!!
      Miałam za sobą trudne chwile a ty tym gestem bardzo podniosłaś mnie na duchu. Dziękuję po stokroć :)

      Usuń
  2. czasem tak jest ,że dnia za mało tyle się dzieje ,ale będzie już tylko lepiej wspaniałośći dostałąś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Reniu , mam taką nadzieję bo jednak wolę nieco spokojniejsze ranki :)

      Usuń
  3. Aniu,ludzie którzy są zakochani tak mają:))))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne masz rację Jadziu. W tym akurat wykonaniu tak miała spóźniona Ania ;)

      Usuń
  4. Wspaniały dzień miałaś:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Basiu , pozostanie w mojej pamięci bardzo długo :)

      Usuń
  5. Beautiful flowers! I like all photos.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olá Elisabete.
      08 de março, na Polónia celebrou o Dia da Mulher. Apresenta-se que eu tenho nesse dia. Flores e perfumes são de seu marido :)

      Usuń
  6. "Ontem foi embora.Amanhã ainda não veio. Temos somente hoje, comecemos!!!Qualquer ato
    de amor, por menor que seja, é um trabalho pela paz" (Madre Teresa de Calcutá)
    Fico sempre feliz com sua doce presença lá no meu cantinho! Obrigada!

    Um grande abraço querida, Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olá Marie. Obrigado me visitou. Vamos cuidados Madre Teresa de você e toda sua família :)

      Usuń
  7. To teraz już wiem kto jest tą Szczęściarą. Beatka to dobra dusza, która zawsze trafia w sedno i ma ogromny dar pocieszania. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń