W zeszłym miesiącu pokazywałam Ci ciacho , które nazywa się "Leśny mech". Kilka dni temu moja starsza córeczka obchodziła 8 urodzinki i zażyczyła sobie właśnie to ciacho zamiast tradycyjnego tortu. Kilka osób pytało mnie jak robię to ciacho , więc i Tobie podam przepis. Natrafiłam na sposób przyrządzenia tego pysznego ciasta buszując w sieci. Mi i domownikom bardzo smakuje dlatego POLECAM !!!
"LEŚNY MECH "
*tortownica 21 cm
*tortownica 21 cm
na ciasto :
- 3 jajka
- 1 paczka mrożonego szpinaku mielonego (450 g )
- 320 ml cukru
- 320 ml oleju
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia'
na przełożenie:
- 300 ml śmietanki kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 owoc granatu (w zasadzie wystarczy połowa) , ja zamiast granatu używam suszonej żurawiny
- 1 opakowanie serka mascarpone 250 g ( nie jest to wymagane ale krem utrzymuje się dłużej niż sama bita śmietana)
Szpinak rozmrozić, odcisnąć i zblendować (więcej o tym pod przepisem). Jajka ubić z cukrem na gęstą puszystą białą masę. Nadal ubijając cienką stróżką wlać olej, następnie dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i zmiksować krótko na najniższych obrotach. Dodać szpinak i połączyć. Przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180*C przez około godzinę do tzw. suchego patyczka. Wystudzić, przekroić na dwa blaty na wysokości około 3/4 ciasta. Górną część ciasta pokruszyć, dolną umieścić z powrotem w blaszce. Kremówkę ubić z cukrem pudrem . Dodać mascarpone , krótko wymieszać i wyłożyć na ciasto, na wierzch ułożyć pokruszone ciasto i posypać owocem granatu ( żurawiny lub w sezonie malinki , jeżyny , poziomki ).

Jako tort tez dobrze się prezentuje :)
Wczoraj byłyśmy na 6 urodzinkach u koleżanki mojej córci. Jednym z prezentów była rameczka , którą przygotowałam zgodnie z poleceniami młodszej latorośli :)
Wybacz mi proszę ale zapomniałam zrobić foteczkę gotowej rameczki a już jest u nowej właścicielki, która była zadowolona z prezenciku. Do tego doszedł jeszcze tył wymalowany w tym samym kolorze co tło i oczywiście szybka. Tak to jest jak się myśli o niebieskich migdałach ;) Ramka na zdjęcie o wymiarach 18 x 10.
Do usłyszenia. Ściskam , pozdrawiam i życzę duuuuużo pogody ducha .
Ciasto prezentuje się świetnie i może spokojnie zastąpić tort :)
OdpowiedzUsuńPrezenty własnoręcznie wykonane są nie powtarzalne i unikatowe ,to nie "chińszczyzna " ,której w sklepach pełno:(
Bardzo Ci dziękuję za ten przepis.Nie mogę sobie wyobrazić szpinaku w cieście,tak mnie zaintrygowałaś,że muszę go zrobić:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepis na ciasto bardzo ciekawy, może zaintrygowac nie tylko dzieci, za to ramka bardzo ladna, masz Aniu talent, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczyny :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o ciacho to na prawdę mi smakuje. Wiem że to może dziwne bo szpinak na ogół dodajemy do mięs i np. łososia lub koktajli ale jak się okazuje do ciasta tez pasuje :) Nie czuć samego smaku szpinaku . Spróbujcie i napiszcie o swoich doświadczeniach. Jestem bardzo ciekawa !!!
Ciekawe ciasto podałaś muszę kiedyś spróbować:) Ramka jest śliczna:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwitam W
OdpowiedzUsuńwpadam tu pierwszy raz i już oczyma smakuję urocze ciacho ..ummm chyba zostanę tu na dłużej :))))
Cieszę się że ci się tu spodobało i oczywiście zapraszam na kolejną wizytę :)
UsuńCiasto super :) a ramka jest cudna, bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńFantastic!
OdpowiedzUsuńThe cake seems delicious.
Kiss
Thank Elisabete. Thank you for your visit and invited to the next.
UsuńThis cake is with spinach and tastes really great :)
Piękny upominek, a i ciacho super!
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu :) Cieszę się z Twoich odwiedzin i podziwiam Twoje anioły
UsuńRobiłam na roczek mojej córci to ciasto ale następnym razem zrobię z Twojego przepisu:)
OdpowiedzUsuńWitaj Anitko :) Czekam na relacje. Mam nadzieję że pozytywne.
Usuń